Rękodzieło,biżuteria autorska- sutasz.

24.02.2012

Pomarańczka

I powstał naszyjnik  do kolczyków;) Okulary na nosie,halogeny zaświecone a oczka i tak bolały.Nie ma co szyć po nocach;(
***

7 komentarzy:

  1. Zarwana nocka, obolałe oczy, efekt powalający - śliczny komplet!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne :) Imponujacy efekt nocnej pracy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny komplet. Piękne kolory. Jestem pod wrażeniem rozmachu.
    pozdrawiam
    justyna
    www.reczniestworzone.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja pierwsza reakcja: "Łooo... ojej!".
    Też kiedys potrafiłam szyć całymi nocami... tęsknię za tymi czasami.

    OdpowiedzUsuń
  5. troszkę się bawię sutaszem, ale ... poobijałam sobie kolanka jak zobaczyłam te pomarańczki:)brawka

    OdpowiedzUsuń